Ustka

Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawiał wiatr i poderwał jej spódnicę do góry. Złapała, szybko opuściła na dół i mówi do Jasia: - Mam refleks, chłopczyku, prawda? - Nie wiem jak pani, ale my na to mówimy cipa. Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło. - Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę. - A za co?! - Pani pyta: 'Ile to jest 6 razy 4'. No to powiedziałem, ze 24. I dostałem piątkę.

Po czym dyskretnie odsuwają się od niego, a facet z karabinem mówi: - Zenek kryj się! - ...i puszcza serie po pasażerach. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. dyrektor wygłasza mowę: D: Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak wiec ustka dowód uznania zasług dla kraju, za zgoda KC KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order Przodownika Pracy. P: A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza? D: Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą... P: A wyniosłam, wyniosłam.

Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku." Bosman nie dyskutując czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale ze był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze: " Widzicie chłopcy ten stołek tutaj? Ja zaraz pierdolnę w niego członkiem to cały statek w drobiazgi pójdzie." Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie: " to się załóżcie, gnojki jedne jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe." Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pule zakładu, zakładając przy okazji kapoki. adrix commandmenu Magnatka niezwruszona niespodziewanie pisze kolorowe cuda.